Poszukujesz pracy?

Jak zdobyć uprawnienia Diagnosty ?

Jak zdobyć uprawnienia Diagnosty ?

Nie każdy wie, że żeby zostać diagnostą, należy przejść dość długą drogę. To wprawdzie upragniony zawód wielu fanów motoryzacji, lecz nie każdy zdaje sobie sprawę, że diagnosta samochodowy musi mieć olbrzymią wiedzę merytoryczną i praktykę, która pozwoli mu przeprowadzać bezbłędnie ekspertyzy pojazdów takich jak osobowe, samochody dostawcze, autobusy. Praca diagnosty samochodowego polega głównie na badaniu stanu technicznego pojazdu w stacji kontroli pojazdów.

Diagnostą może zostać każdy kto ma wyższe lub średnie wykształcenie techniczne o specjalności samochodowej, ma udokumentowaną praktykę w stacji kontroli pojazdów, lub w warsztacie na stanowisku naprawy. W przypadku gdy osoba ma wykształcenie wyższe techniczne o specjalności samochodowej praktyka minimalna wynosi 6 miesięcy. Spełniając te podstawowe warunki można przystąpić do specjalistycznego kursu na diagnostę samochodowego. Pozytywne jego ukończenie, zakończone stosownym zaświadczeniem upoważnia nas do złożenia wniosku o dopuszczenie do państwowego egzaminu kwalifikującego.

Kurs na diagnostę obejmuje poznanie podstawowych zagadnień z obszaru pracy diagnosty. Składa się z części teoretycznej i praktycznej. Szkolenie trwa 1,5 miesiąca. Także, jeżeli miałeś do czynienia z samochodami, naprawiałeś i sprawdzałeś samochody używane, to mimo to i tak spędzisz sporo czasu na kursie. Program szkolenia dla ubiegających się o uprawnienia diagnosty w zakresie przeprowadzania badań technicznych pojazdów, znajdziesz w załączniku nr 1 do rozporządzenia Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia 28 listopada 2014 r. w sprawie szkolenia i egzaminowania diagnostów oraz wzorów dokumentów z tym związanych. Po ukończeniu kursu, zdaniu egzaminu obejmującego teorię i praktykę przed komisją powoływaną przez Dyrektora Transportowego Dozoru Technicznego, uzyskasz prawo wykonywania zawodu diagnosty samochodowego.




Samochody i sytuacja firm motoryzacyjnych

Rynek pracy jest trudny ponieważ sytuacja firm motoryzacyjnych w Polsce jest ciężka. Ponad 80% firm odnotowało spadek przychodów, oczywiście powodem jest pandemia. Prognozuje się powrót do ich dobrej sytuacji w przeciągu 18-24 najbliższych miesięcy.

Kryzys na rynku półprzewodników zmusza do zawieszenia produkcji kolejnych gigantów, a oczekiwanie na nowe auta wydłuża się w nieskończoność. W Polsce sprzedaż aut nowych praktycznie została zastopowana z powodu zamykania fabryk. Przykładowo fabryka Volkswagena przerwała produkcję od połowy kwietnia. Przerwa miała związek z ciężką zimą w Teksasie, a konkretnie brakiem półprzewodników ponieważ ponad 30% ich produkcji pochodzi właśnie z tego regionu świata.

Obecna sytuacja a praca w motoryzacji

O ile produkcja nowych aut jest utrudniona, import pojazdów używanych też jest zdecydowanie na niższym poziomie to jest kilka dziedzin motoryzacji, które ciągle poszukają rąk do pracy. Co prawda sprzedaż samochodów nowych została po części przeniesiona na rynek internetowy, to jednak pojazdy używane i związana z obsługą rynku część funkcjonuje i potrzebuje obsługi.

Na pewno warsztaty szukają specjalistów, od mechaników po lakierników. Transport drogowy nadal funkcjonuje i ciągle oferuje zatrudnienie kierowców. Fabryki produkujące części zamienne, wyposażenie mają wolne etaty z racji jak by nie było potrzeb utrzymania obecnych na rynku pojazdów.

Co dalej na rynku pracy w motoryzacji?

Europejski plan odbudowy, wsparcia w powrocie do pełnej działalności zawierać zaczyna wsparcie finansowe odpowiednie do znaczenia tej branży dla gospodarki unijnej. Przemysł motoryzacyjny jest w końcu ważną częścią unijnej gospodarki, przynosi ponad 7% PKB EU, zapewnia zatrudnienie 6% ogółu pracowników i generuje 12% wartości patrząc na eksportu.

Takie działania są konieczne, aby firmy mogły poradzić sobie z kryzysem. Duża część przedsiębiorstw motoryzacyjnych (84% według badań CLEPA) planuje ograniczyć inwestycje i zmniejszyć zatrudnienie (statystycznie 78% ma w planach ograniczyć zatrudnienie).